niedziela, 6 kwietnia 2014

Pierwsze gęsiaczki

Wielkanoc już tak blisko, czas pokazać pierwszą partię wykończonych gęsiaczków czyli gęsich wydmuszek. Większość z tej gromadki została oklejona papierem ryżowym, część spękana krakiem Sottile i wylakierowane na połysk Boną. Inne wiosenno-świąteczne  prace w obróbce twórczej :) Zdjęć sporo, proszę o cierpliwość i pozdrawiam z zielonej już Warszawy :)

























12 komentarzy:

  1. Właśnie nacieszyłam oczy na forum i tutaj sobie po raz kolejny popatrzę i pozachwycam cudnymi świątecznymi motywami :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Martuś, prześliczne, przeurocze, czyściutkie takie, cudna porcelanka spękana !!!!!
    A te ptaszki kolorowe z kropeczkami to z serwetki?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne! Szczególnie te bez spękań, bo coś ostatnio spękania są nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję bardzo, spękania cieszyły się popularnością :)

      Usuń
  4. Cześć Martuś :) Prześliczne pisaneczki :) Widzę, że w tym roku podobnie nam w duszy zagrało, papierki Decomanii i spękania, niby podobne ale jednak zupełnie inne :) No i super wylakierowane, ja w tym roku też sięgnęłam po Bonkę.
    Świetne są te typowo wielkanocne motywy, ja żadnej pisanki takiej nie zrobiłam chyba dlatego te tak szczególnie mi wpadły w oko :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, to Ty swoimi blogowymi słowami zainspirowałaś mnie do odkopania papierków Decomanii- tak napisałaś pięknie o tej delikatności i kolorach, że nie mogłam się powstrzymać :) I ja pozdrawiam wiosennie.

      Usuń
  5. Wszystkie motywy śliczne a pan kurak z fajką - po prostu rozkoszny :) Piękne, porcelanowe pisanki i ten błysk ... i aranż... cudna kolekcja !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję z całego serca :)

      Usuń