czwartek, 21 kwietnia 2016

Kwiaty, kwiateczki....

Zawsze, gdy kupowałam kwiaty w scrapowych sklepach - myślałam "Jakie one drogie". Podczas Akademii Rękodzieła uczestniczyłam w warsztatach z przemiłą Ewą Szubrą. Uczyłyśmy się wykonywania różnych kwiatków z papieru i pianki foarmiran. Po trzech godzinach pomyślałam "Czemu te kwiatki w sklepach są takie tanie?" ;) Nad każdym trzeba się nieźle napracować. Oto efekty:







6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Mówisz - masz :) Wszyję Ci je do stroju na trampolinki :D

      Usuń
    2. wiedziałam, że zawsze mogę na Ciebie liczyć :P

      Usuń
  2. Piękne są. Najbardziej mi się podoba ten ciemny. Czy to kolor papieru czy farbowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko, to papier czerpany farbowany Memento Elderberry i rozmyty wodą :)

      Usuń
    2. cudny kolor, muszę zanabyć :)

      Usuń