wtorek, 21 marca 2017

Trifold czyli dzielony na trzy

Taki album dziś chciałam pokazać. Choć tak prawdę mówiąc, pokazać go trudno, ponieważ oprócz tego, że rozkłada się na trzy części - ma mnóstwo zakamarków, schowków, kieszonek, przegródek dodatkowych mat zdjęciowych oraz ruchomych elementów. Specjalistką od takich albumów jest Zuzanna Gułaj i to właśnie u niej na warsztatach powstał mój album :) Wiem już jakie zdjęcia trafią do środka, ale Wam pokazuję go jeszcze bez zawartości :)
I wiem na pewno, że to nie będzie mój ostatni album tego typu.
Pozdrawiam już wiosennie :)




























5 komentarzy:

  1. Pokazać trudno, to prawda. Ale jaka przyjemność robienia tych cudeniek... Za każdym razem, kiedy zaczynam wymyślam coraz to nowe schowanka na pozór nikomu i niczemu nie służące... Twój jest piękny, taki spójny, z klimatem... podoba mi się bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudny !!! jestem pod ogromnym wrażeniem :)
    Uściski,

    OdpowiedzUsuń