poniedziałek, 15 lipca 2013

Koralikowo

Na Zlocie w Dzierżąznej moje koleżanki-cierpliwe nauczycielki pokazały mi jak szydełkować sznury koralikowe. I koniec - nie tylko się nauczyłam, ale wsiąkłam i przepadłam z kretesem. Oto efekty :)
I na zakończenie kolaż lipcowych mazurskich widoków - specjalnie dla Was.








3 komentarze:

  1. jeśli nie chcesz mojej zguby garść koralików daj mi luby ;))) już podziwiałam bransoletki - staranne - śliczne :)
    jak patrzę na zdjęcie lipcowe to chce mi się wakacji! oj chce i to jak!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mówcie nic o wakacjach... ;) Branso śliczne - mówię to jako jedna z profesorskiej trójcy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję dziewczynki i pozdrawiam słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń