Czy można zacząć nowy rok w połowie marca? Jasne, że tak :)
Zatem zaczynam od mojego skromnego wkładu dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku wydziergałam i wystawiłam na licytację misia śpioszka w szlafmycy. Wiem, że cieszy już właścicielkę, a pieniądze zasiliły skarbonkę na bolące dziecięce brzuszki :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz