poniedziałek, 24 listopada 2014

Motyle i róże

Zaległości wakacyjnych ciąg dalszy :)
Pudełko pod tytułem "Tęczowy music box" zaczęte jeszcze na zlocie w Dzierżąznej. Ostatnie zdjęcie złapane już bez aranżacji, ale na nim najlepiej widać kolorowe boczki.









Drugie pudełeczko jest stworzone przez fantastyczny serwetkowy motyw :) Dodałam metalowy ażurowy element pobielony kremową farbą kredową i przetarty papierem ściernym.






Dwa następne pudełeczka zainspirowane przez Konstancję z Retro Drobiazgów oraz dziewczyny z Pracowni Hobbystycznej Zrób to Sam 

Pudełeczko z dzika różą ma boczki stworzone metodą Kejti, a tło szablonowe według przepisu Konstancji :) I wyszło tak.








I ostatnie pudełko bez decoupage, ale za to z koronką przyklejaną na farbę i odlewami z masy Marthy Stewart w kształcie różyczek i serduszek.




Na koniec dodam już na pożegnanie kawałek mojej tęczy :) I zapraszam już niedługo :)


1 komentarz:

  1. Oczopląs, a jedno lepsze od drugiego. Koronka i pastel - cudowne. Niebieskości - te i z poprzedniego postu, wprost boskie... Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń