wtorek, 25 listopada 2014

Światowy Dzień Pluszowego Misia

to właśnie dziś :)
A ja z tej okazji uszyłam filcowego Wojtusia. Wojtuś powędruje do pewnej bardzo sympatycznej młodej osóbki :)

A takie to ciekawostki wykopała w internecie moja koleżanka Mokagie :
Światowy Dzień Pluszowego Misia ustanowiono dokładnie w setną rocznicę powstania maskotki – w 2002 roku.
Wszystko zaczęło się w 1902 roku, gdy prezydent Stanów Zjednoczonych Teodor Roosvelt, wybrał się na polowanie. Po kilku godzinach bezskutecznych łowów, jeden z towarzyszy prezydenta postrzelił małego niedźwiadka i zaprowadził go do Roosvelta. Prezydent, gdy ujrzał przerażone zwierzątko, natychmiast kazał je uwolnić.
Wydarzenie uwiecznił na rysunku Clifford Berryman. Rysunek ukazał się w gazecie „The Washington Post”. Obrazek natchnął sklepikarza z Brooklynu, Morrisa Mitchoma, imigranta z Rosji, do produkcji, za specjalnym pozwoleniem prezydenta, pluszowych niedźwiadków o nazwie Teddy (zdrobniałe imię prezydenta; Teddy Bear to w języku angielskim określenie wszystkich pluszowych misiów). W ciągu kilku lat Mitchom stał się potentatem pluszowym i właścicielem „Ideal” – jednej z najbardziej znanych firm produkującej misie.




Pozdrawiam misiowo :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz