niedziela, 30 listopada 2014

Świąteczne życzenia

Już niedługo przyjdzie czas ich składania. Nie z wszystkimi będziemy mogli spotkać się osobiście. W niektóre miejsca nasze słowa dotrą pocztą. Ważne, żeby miały odpowiednią oprawę. Dziś prezentuję pierwszą partię kartek świątecznych. Jeszcze trochę surowe, bez rozmachu i odwagi, ale czuję, że przy następnej turze bardziej się rozkręcę :)

 








A Wojtek dostał do łapy serduszko i wyposażony w misiową karteczkę przeprowadził  się do Legionowa :)





Pozdrawiam :)

czwartek, 27 listopada 2014

Zimowe lampiony

Zimno, zimno, zima tuż, tuż ...
Najlepiej posiedzieć w ciepłym domku  w ciepłych bamboszach, poczytać, potworzyć, pomarzyć, wypić kubas gorącej herbaty. Do tych przemiłych czynności przydałoby się stworzyć ciepły nastrój, a nic się do tego nie nadaje lepiej niż lampiony.
Wystarczą  stare słoiczki, farba szroniąca, wycinanki z BS-a, albo konturówka, sznurek lub drucik i szczypta wyobraźni. Zatem do dzieła!





A tak wyglądają za dnia :)







Pozdrawiam Was z kręgu ich ciepłego światła :)

wtorek, 25 listopada 2014

Światowy Dzień Pluszowego Misia

to właśnie dziś :)
A ja z tej okazji uszyłam filcowego Wojtusia. Wojtuś powędruje do pewnej bardzo sympatycznej młodej osóbki :)

A takie to ciekawostki wykopała w internecie moja koleżanka Mokagie :
Światowy Dzień Pluszowego Misia ustanowiono dokładnie w setną rocznicę powstania maskotki – w 2002 roku.
Wszystko zaczęło się w 1902 roku, gdy prezydent Stanów Zjednoczonych Teodor Roosvelt, wybrał się na polowanie. Po kilku godzinach bezskutecznych łowów, jeden z towarzyszy prezydenta postrzelił małego niedźwiadka i zaprowadził go do Roosvelta. Prezydent, gdy ujrzał przerażone zwierzątko, natychmiast kazał je uwolnić.
Wydarzenie uwiecznił na rysunku Clifford Berryman. Rysunek ukazał się w gazecie „The Washington Post”. Obrazek natchnął sklepikarza z Brooklynu, Morrisa Mitchoma, imigranta z Rosji, do produkcji, za specjalnym pozwoleniem prezydenta, pluszowych niedźwiadków o nazwie Teddy (zdrobniałe imię prezydenta; Teddy Bear to w języku angielskim określenie wszystkich pluszowych misiów). W ciągu kilku lat Mitchom stał się potentatem pluszowym i właścicielem „Ideal” – jednej z najbardziej znanych firm produkującej misie.




Pozdrawiam misiowo :)


poniedziałek, 24 listopada 2014

Motyle i róże

Zaległości wakacyjnych ciąg dalszy :)
Pudełko pod tytułem "Tęczowy music box" zaczęte jeszcze na zlocie w Dzierżąznej. Ostatnie zdjęcie złapane już bez aranżacji, ale na nim najlepiej widać kolorowe boczki.









Drugie pudełeczko jest stworzone przez fantastyczny serwetkowy motyw :) Dodałam metalowy ażurowy element pobielony kremową farbą kredową i przetarty papierem ściernym.






Dwa następne pudełeczka zainspirowane przez Konstancję z Retro Drobiazgów oraz dziewczyny z Pracowni Hobbystycznej Zrób to Sam 

Pudełeczko z dzika różą ma boczki stworzone metodą Kejti, a tło szablonowe według przepisu Konstancji :) I wyszło tak.








I ostatnie pudełko bez decoupage, ale za to z koronką przyklejaną na farbę i odlewami z masy Marthy Stewart w kształcie różyczek i serduszek.




Na koniec dodam już na pożegnanie kawałek mojej tęczy :) I zapraszam już niedługo :)


sobota, 22 listopada 2014

Na niebiesko

Dopiero teraz udało mi się skończyć pudełka zaczęte jeszcze w wakacje. Stąd na niektórych bardzo letnie klimaty. Miło popatrzeć, gdy na zewnątrz listopadowe pejzaże. Zapraszam, bo już niedługo zrobi się świątecznie i u mnie :)



Jak holenderski kafelek.








maleństwo w żeglarskim klimacie






i niebieska pochwała życia





Do zobaczenia wkrótce :)